Poszukiwacze przygód potrzebują odzieży, która wytrzyma wysokie wymagania nieprzyjaznej pogody i terenu. Co to oznacza w praktyce?
Doskonałym materiałem na odzież do spędzania czasu pod gołym niebem jest Gore-tex. To tkanina, która "oddycha", umożliwiając wydostanie się wilgoci z potu, ale nie wpuszczając wody. Efekt taki uzyskuje się dzięki użyciu mikroporowatych membran Gore-tex, posiadających 1,4 miliarda porów na 1 cm sześcienny. Pory te sa 20.000 razy mniejsze od kropelki wody, ale jednocześnie 700 razy większe od cząsteczki pary wodnej. W tym tkwi właśnie cała tajemnica.
Warto też trzymać się "zasady cebulki", czyli ubrania warstwowego. Pomaga to w utrzymaniu odpowiedniej ciepłoty ciała poprzez zdejmowanie lub zakładanie (w zależności od potrzeby) kolejnych warstw odzieży. Tutaj tez obowiązuje kilka zasad:
- najbliżej skóry należy nosić bielizną ocieplającą,
- na to zakładamy koszulę z tkaniny wełnianej lub z domieszką wełny,
- dalej sweter lub kurtka z wełny lub sztucznego włókna
- kolejna warstwa to kurtka puchowa lub ocieplana włóknem sztucznym holofil (przy czym lepiej to drugie - puch po zawilgoceniu traci właściwości termoizolacyjne),
- ostatnia warstwa powinna być wodoodporna i nieprzenikalna dla wiatru.
Ważne są też odpowiednie buty. Muszą być oczywiście wodoodporne. Najlepsze są "pionierki" z elastyczną podeszwą i głębokim protektorem. Trzeba też o nie odpowiednio dbać. Dobrze też mieć ze sobą zapasową parę sznurówek i skarpet. W przypadku zamoczenia obuwia, należy je jak najszybciej wysuszyć. Można wypchać je gazetami, by uchronić skórę przed stwardnieniem i popękaniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz